Ciekawostki z życia Parku

  • Jelenie na rykowisku Fot. O. Betańska

Rykowisko

Jest lato. Wciąż w popołudniowym skwarze roje owadzie krzątają się aby przeżyć kolejny dzień i zgromadzić odpowiednie zapasy na gorszy czas. Chłodne poranki, mgły zroszone pajęczymi oprzędami oraz coraz krótsze dni zapowiadają jednak zmiany. Jesień powoli daje znać o sobie.

Drogi bytujących dotychczas osobno chmary łań i młodzieży oraz chmar byków coraz częściej krzyżują się ze sobą a zakolegowane do tej pory samce coraz częściej patrzą na siebie z dystansem. Następstwem tego jest rozpad ich chmar. Byki w dotychczasowych kolegach ze stada zaczynają widzieć przede wszystkim rywali w wyścigu o przedłużenie gatunku. Cielęta i zeszłoroczne podrostki trafiają na margines stada, pozostaje im tylko obserwacja zachodzących zmian z pewnej odległości.

Dotychczasowy porządek zostaje zakłócony w imię realizacji prawa natury jakim jest kontynuacja gatunku. Ostrożne i skryte dotychczas byki, w tym czasie tracą wiele ze swej czujności. Igrając z losem, głoszą swoją obecność rycząc donośnie i manifestując poprzez to swoją witalność. Słychać je
z odległości nawet kilku kilometrów. Ryczenie to jest swoistym wezwaniem, ale i przestrogą dla innych samców gotowych do walki o dominację nad chmarą.

Raz zdobyta pozycja nie jest czymś danym na zawsze. Kolejne pokolenie młodych byków raz po raz przypuszcza atak na pozycję stojącego najwyżej w hierarchii rykowiska byka stadnego, który musi mieć się na baczności, aby nie stracić z oczu łań, które zgromadził wokół siebie dzięki swojemu męstwu. Obok zawsze czai się konkurencja gotowa skorzystać z okazji aby podrzucić swoje geny do krwiobiegu stada.

Pretendentów do założenia korony rykowiska jest wielu. Niejednokrotnie dochodzi między nimi do bezpośrednich potyczek, wielokrotnie bardzo zaciętych a czasem nawet krwawych. Z choć reguły pokonany byk oddala się z areny walk, godząc się ze swoją przegraną.

Na darnistej macie rykowiska byki jak zapaśnicy potrafią trwać minutami w zwarciu, nie oglądają się na otoczenie, tratują roślinność, walczą zaciekle o możliwości szerzenia swych genów w następnym pokoleniu. Z czasem jednak intensywność walk i potyczek maleje a byki odzywają się coraz rzadziej.

Kolejne rykowisko odejdzie w przeszłość wraz z początkiem października. Po jego zakończeniu jak co roku droga samic i samców rozejdzie się. Jelenie byki udadzą się do swoich ostoi, gdzie intensywnie   będą żerowały regenerując siły i odbudowując masę ciała. Rykowisko jest dla nich czasem intensywnym i wyczerpującym, podczas którego mogą stracić nawet do 30 % swojej masy. Po okresie godów jelenie ponownie zbijają się w stada - osobno chmary łań i młodzieży oraz chmary byków. Wszystko układa się w stan znany nam z czasu przed rykowiskiem.

PS. Przypominamy, że w Parku można przebywać od świtu do zmierzchu a fotografować można jedynie z miejsc i dróg udostępnionych do ruchu turystycznego. Dotyczy to również okresu rykowiska.

  • autor: Tomasz Bocian, data: 2021-09-13
  • Jeleń we mgle Fot. O. Betańska
  • Jelenie na rykowisko Fot. O. Betańska
  • Walka jeleni Fot. O. Betańska

Wstecz